fish

Zadanie bojowe

Sat, Sep 19, 2009

Na ryby, Wydarzenia

Zadanie bojowe

Misja jest prosta : lowimy szczupaki. Cel misji : Andrzej ma pobic zyciowke (69cm).
Wydawac by sie moglo , nic prostszego, w koncu jestesmy w szczupakowej Szwecji, dopoki nie spotkalem na lotnisku mojego przesympatycznego goscia, objuczonego m in. bazooka pelna wedek.Na moje pytanie : Po co to ? odpowiedzial : Wiesz, to takie moje ulubione! Wedki okazaly sie bardzo ladne, dobre bo Dragony ( he, he,he … do mnie z dragonami ! ), kolowrotki z pieknie ponawijanymi nylonami i …. wiadro obrotowek.Biorac pod uwage ze wybrane przeze mnie lowisko to blat ok 2,5m mocno porosniety zielskiem … pasowalo jak ulal !!!
Jako kapitan okretu zadecydowalem ze jedyna sluszna przyneta bedzie guma, zaczelismy wiec od podstaw co sie z tym robi.Poczatki nie byly latwe, ja lowilem szczupaki … Andrzej w wiekszosci zielsko.Jednak po kilku korektach w technice prowadzenia i zmianie kija na krotszy i jego szczytowka “ozyla”. Pierwszy dzien zakonczyl sie sukcesem w postaci nowej “zyciowki” :  81cm.
Nauczony doswiadczeniami mazurskich jezior , Andrzej zerwal mnie z lozka o 4.30 bo o swicie najlepiej biora … poplynelismy , szczupaki zaczely brac o 10-tej ! Zdolnym niezwykle uczniem bedac , moj towarzysz zaczal dzien od nowego zyciowego rekordu : 90cm, po czym z duza regularnoscia polawial zebacze z ktorych kilka mialo dobrze ponad 80cm.Udany dzien zakonczylismy kilkoma okoniami, najwiekszy 41cm.
Melduje poslusznie : ZADANIE WYKONANE !!!
Jutro zostalo nam jeszce pare godzin lowienia, zobaczymy co przyniosa !

Leave a Reply