Kilkadziesiąt kilometrów od Sztokholmu, zaledwie kilkaset kilometrów od Gdyni, jest kawałek świata, w którym można doświadczyć wszystkiego czego pragnie każdy wędkarz, w którym rzeczywistość będzie piękniejsza od marzeń. Sześć dni to zbyt mało aby wyłowić się na zawsze, wystarczy jednak aby na zawsze zapisać w pamięci archipelag Nynashamn. Trudno opisać to miejsce w sposób zrozumiały [...]
Czytaj dalej ...Friday, March 9, 2007
Po kolejnych udanych połowach w szkierach Vastervik jesienią 2003, postanowiliśmy zmienić nieco rejon działania. Rozmowy ze znajomymi Szwedami i Polakami mieszkającymi w Sztokholmie wskazywały, że również tamtą część Bałtyku warto odwiedzić
Czytaj dalej ...
Monday, January 19, 2009
1 Comment