fish

Kategoria: Wydarzenia

Luzik

20. May 2011

0 Comments

Luzik

Ostatnie trzy dni, z nowa ekipa, spedzilismy w pelnym sloncu, przy bezchmurnym niebie i niejako “przy okazji” polawiajac sobie rozne rybki. Jako ze szczupaki nie sa fanami slonca, alternatywnie lowimy okonie i szkierowe delikatesy… czyli sledzie. Nie znaczy to oczywiscie ze spoczelismy na laurach i zupelnie odpuscilismy zebaczom, codziennie wyjezdza ich kilkanascie, w roznych rozmiarach, [...]

Czytaj dalej...

Dzien Bustera-czyli dzerkowanie gumami

12. May 2011

0 Comments

Dzien Bustera-czyli dzerkowanie gumami

Ostatni dzien pobytu Macka i Filipa mial scisle wyznaczony cel : nie bawimy sie, szukamy duzych ryb ! … i jak to zwykle bywa przeplywajac kolo “kancikow” na ktore troche wialo nie moglismy oprzec sie pokusie by sprawdzic co sie na nich dzieje. Moje wiosenne lowisko mozna latwo podzielic na dwie strefy : te z [...]

Czytaj dalej...

Wakacje

10. May 2011

0 Comments

Wakacje

Coroczny “tydzien Macka” traktuje niejako jak wakacje, … nie zrywamy sie skoro swit, lowimy sobie bezstresowo ( w koncu kazdy z nas juz pare zebatych w zyciu wytargal), testujemy nowe miejscowki i generalnie milo sobie spedzamy czas. Jednak z niepokojem musze stwierdzic ze tutejsze szczupaki chyba postanowily wziac z nas przyklad i … tez zrobily [...]

Czytaj dalej...

Metrowka dla Dziadka

6. May 2011

0 Comments

Metrowka dla Dziadka

Szanowny Armator tym razem nie przyjechal sam, lecz przywiozl ze soba swego mlodszego syna Filipa, ktoremu po sukcesach na Mälaren postanowil sprawic “szkierowy chrzest”. Filip szybko sie zorientowal ze nasz tradycyjny majowy tydzien z Mackiem to nie tylko “nocne Polakow rozmowy” ale rowniez ciezka praca na wodzie w poszukiwaniu duzych szczupakow. Mlody zadeklarowal wiec ze [...]

Czytaj dalej...

Detronizacja Krolowej

4. May 2011

0 Comments

Po fantastycznych sukcesach malzonki, Piotr byl oczywiscie zachwycony, co nie znaczy ze zlozyl bron i nastepne dwa dni bezdyskusyjnie nalezaly juz do niego. Czasami bywa tak ze niby wszyscy rzucaja w te same miesca, podobnymi a nawet identycznymi przynetami, ale tylko jeden lowi ryby … i tak wlasnie bylo z Piotrkiem. Do tego stopnia ze [...]

Czytaj dalej...

Krolowa Aneta

30. April 2011

0 Comments

Krolowa Aneta

Nieomal dokladnie rok temu Piotr przywiozl ze soba  swoja przeurocza zone po raz pierwszy na szczupaki. Byl przelom maja i czerwca, ryby braly tak sobie, ale Aneta zlapala bakcyla i bardzo szybko termin na 2011 zostal zarezerwowany … to wlasnie Oni przyjechali wczoraj. Dzisiaj rano Aneta zameldowala ze dzisiaj pobije  swoj rekord ( 55cm), co [...]

Czytaj dalej...

Kalejdoskop

30. April 2011

0 Comments

Na dzien dobry przepraszam wiernych czytelnikow za chwilowa przerwe ale … byly Swieta, a potem jakos tak sie nie skladalo. Ekipy zmienialy sie jak w kalejdoskopie, trzeba bylo sie witac … i zegnac, a potem znowu witac. Pierwszy byl moj znajomy Szwed, Svante, zwykle zagorzaly muszkarz, tym razem dal sie namowic na spining. Pechowo akurat [...]

Czytaj dalej...

Kwiecien plecien

20. April 2011

0 Comments

Kwiecien plecien

Jest duzo madrosci w starych przyslowiach … to o kwietniu nie jest wyjatkiem. Dzisiejszy dzien zaczal sie deszczem, potem szybko sie rozbieralismy bo swiecilo piekne slonce, wczesnym popoludniem przeszla nad nami burza i … reszte dnia lalo. Nietrudno sie domyslic ze nie byly to optymalne warunki do polowu zebatych, ale my sie nie poddajemy i [...]

Czytaj dalej...

10 metrow szczupaka

19. April 2011

0 Comments

10 metrow szczupaka

Dziesiec metrow to moze nie brzmi zbyt dumnie jak na jeden dzien na szkierach … zalezy w ilu “kawalkach”. Plan na dzisiaj byl jasny : Metrowka dla Jarka, i 10 metrow szczupakow na cala zaloge. Zaczelo sie niezle, pierwsza ryba dnia miala 107 cm, nastepna 90, i wydawalo nam sie ze dalej tez tak poleci [...]

Czytaj dalej...

Nareszcie wiosna !!!

18. April 2011

0 Comments

Nareszcie wiosna !!!

Chyba nikt kto kocha wedkowanie nie bedzie sie ze mna spieral ze tegoroczna zima dala nam sie we znaki ! … ja bylem zmuszny odlozyc “lusnie” juz na poczatku listopada , zasypalo nas sniegiem i tak trzymalo do niedawna. Jak sniegi stopnialy to gryzlem paluchy zeby puscily lody, bo pierwsi goscie laduja juz 18-go kwietnia [...]

Czytaj dalej...