fish

2+1

Thu, Jun 17, 2010

Na ryby, Wydarzenia

2+1

…Czyli dwoch wedkarzy i jeden ama…, przepraszam “opiekun”. Seweryn i Jacek wedkuja od zawsze, Slawek robi rozne rzeczy ale ryby to nie jego “grupa krwi”, niemniej dal sie  namowic na szczupaki i w tymze skladzie stawili sie na Arlandzie. Juz od pierwszej chwili wiedzialem ze bedzie to udana wyprawa( przynajmniej towarzysko) a prognozy pogody wskazywaly tez na sukces.
Sprawdzilo sie wszystko, ryby braly “jak glupie”, bardzo szybko “osiemdziesiataki” staly sie “gowniarzami”, zlowilismy duzo pieknych zebatych z ktorych topowy mial 98 cm, i nawet Slawek zawziecie ( i skutecznie) biczowal wode zeby za bardzo nie odstawac od swoich “podopiecznych”! Wieczory mimo najszczerszych checi nie chcialy sie konczyc wczesnie i wogule bylo zaje…fajnie!

1 Komentarze do posta

  1. jacek Says:

    Gdy dziś wychodziłem z Sewerynem z pracy zastała nas mżawka jednoznacznie kojarząca się + lekki odpowiedni wiatr …
    Plan powrotu już powstaje ;-)

Leave a Reply